sobota, 14 grudnia 2013

Piątek 13

Niby pechowy dzień,ale ja pechanie mialam ^^
Najgorszą rzeczą był sprawdziam z chemii o trzy lekcje z nauczycielką o W(ł)OSu i historii ;__;
Masakra ;-; Ale jedna z tych lekcji była na świetlicy i przy okazji wcześniej skończyliśmy. Na religii była próba  na jasełka. Mam z klasą grać na fletach. I trzeba się ubrać na galowo... Grrr... Będę musiała pójść w spódnicy ;__; Po za tym przyjechała ciocia z prezentem. Dostałam tableta. I powoli go ogarniam. I to chyba tyle ;__;

Niestety nie mogę dodawać zdjęć z tableta na bloga :c

1 komentarz:

  1. Czyli nie tylko ja nienawidzę ubierać się na galowo?! *piatka* Tylko,że ja przeżyję spódnicę i nawet rajstopy,ale nienawidzę koszul!
    Z tego co pamiętam to ja tamten piątek miałam cholernie pechowy ;-;
    Jak wracałam ze szkoły to się rozpadało i moje buty,Ba! Cała byłam przemoczona do suchej nitki! Ale nie po co przyjeżdżać po mnie do szkoły,nie?

    OdpowiedzUsuń

♪ Jestem wdzięczna za każdy komentarz oraz obserwacje
♪ Możliwość dodawania komentarzy anonimowo
♪ Wyłączona weryfikacja obrazkowa.
♪ Nie zostawiaj linka do bloga pod postem, od tego jest Wasze blogi