środa, 27 sierpnia 2014

"My dzieci z dworca Zoo"

Witajcie.
Niedawno skończyłam czytać "My, dzieci z dworca ZOO". Na temat tej książki miałam nie robić oddzielnej notki, bo chciałam ją "wtopić" w inną. Wyszło jednak inaczej.


Treść książki: Ukazuje ona losy Christiane F., która w wieku 6 lat przeprowadza się ze wsi do Berlina. Dziewczyna jest przyzwyczajona, że dzieci we wsi na ogół się lubią, pomagają sobie i ogólnie są do siebie miło nastawione. Gdy przyjeżdża do miasta przeżywa szok:
zieleń i naturę  zastępuje jej szarość bloków i betonu, sympatyczne dzieciaczki - grupa łobuzów, których ulubionym zajęciem jest dręczenie słabszych. Christiane i jej młodsza siostra nie mogą się początkowo odnaleźć, ale później zaczynają się upodabniać z zachowania do tych dzieci. Kiedy główna bohaterka poszła do szkoły, aby się odnaleźć pyskowała nauczycielom. Christiane była bita przez swojego, gdy nie potrafiła czegoś oraz za każdy, nawet najmniejszy błąd. W pewnym momencie jej matka nie wytrzymała wzięła rozwód. Ojciec Christiane nie chciał się wyprowadzić, więc matka i dziewczynki się wyprowadziły. W gimnazjum wykorzystywała także pyskowała, aby zdobyć znajomych. Udało jej się zaprzyjaźnić z Kessi, najfajniejszą dziewczyną z klasy. Dziewczynki miały 12 lat, gdy zaczęły wagarować. Chodziły do katolickiej dyskoteki, gdzie z grupką przyjaciół zaczęły palić haszysz. Z czasem zaczęli sięgać po LSD. W późniejszym czasie przenieśli się do "Soundu". Po pewnym czasie Christiane zaprzyjaźniła się z innymi bywalcami "Soundu", z których każdych gardził heroiną. Paczka jej znajomych zaczęła się rozpadać z powodu tego narkotyku. Została tylko ona i Detlef, który w końcu sięgnął po herę. Christianie wstrzyknęła sobie ją po raz pierwszy w wieku 13 lat. Detlef, aby mieć na działkę zarabiał sobą. Dziewczyna kiedy uświadomiła sobie, że jest uzależniona próbowała z tego wyjść. Podejmowała walkę z nałogiem niejeden raz.

Moja ocena:  Książka jest bardzo ciekawa. Bardzo podoba mi się sposób w jaki zostały ukazane odczucia, uczucia i emocje Christiane. Jeśli ktoś lubi takie książki, to polecam.

Czytaliście kiedyś tę książkę? Jeśli tak, to co o niej sądzicie?
Lubicie książki tego typu?

9 komentarzy:

  1. Słyszałam bardzo dużo dobrych opinii o tej książce, na pewno ją przeczytam :)
    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. nie czytałam tej książki, ale o niej słyszałam. jeżeli będę miała okazję, to chętnie ją przeczytam.

    http://lilac-fleur.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wydaje sie bardzo fajna, jeśli będę miała mozliwosć wypozyczenia jej to z pewnością po nią siegnę. :p
    /Sylwia P.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam, słyszałam, mam zamiar przeczytać :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam wiele o tej książce i wydaje się być naprawdę ciekawa :) http://fairytaledreamcloudeen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. ooooo będę musiała to przeczytać i to szybko! ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. czytałam ją, ale bardzo dawno temu:)

    __
    a u mnie? egzotycznie i bajecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam tego, ponieważ nie przepadam za książkami o takiej tematyce. Wiele osób ją lubi jednak ja nie mogę się wypowiedzieć bo jej nie czytałam

    http://take-a-pencil-and-draw-a-f1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja zawsze myślałam,że ta książka jest dla dzieci :o Szok! XD Raczej nie lubię takich "psychologicznych" książek o problemach nastolatek,więc raczej nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

♪ Jestem wdzięczna za każdy komentarz oraz obserwacje
♪ Możliwość dodawania komentarzy anonimowo
♪ Wyłączona weryfikacja obrazkowa.
♪ Nie zostawiaj linka do bloga pod postem, od tego jest Wasze blogi