niedziela, 22 maja 2016

Liebster Blog Award (znowu)

 Cześć!
Dziś przychodzę do Was z kolejnym LBA. c:
Tym razem zostałam do niego nominowana przez Mateusza z bloga Myśli (nie tak całkiem) zakazane - powrót. Za nominację bardzo dziękuję! :D

Czym jest LBA?  


"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób i zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który nominował Ciebie" 

niedziela, 15 maja 2016

Pieniny

Witam wszystkich bardzo serdecznie! :D

Jestem już po trzydniowej wycieczce. Wyjechaliśmy w poniedziałek rano, wróciliśmy w środę wieczorem. Baliśmy się (przynajmniej ja), że wrócimy koło północy, a następnego dnia musieliśmy iść do szkoły. Na szczęście pani dyrektor powiedziała, że mamy przyjść na 9. :D Połowa osób, które były na wycieczce nie przyszła, więc mogliśmy się spokojnie zwolnić. Tym bardziej, że ważnych lekcji nie było, tylko te bardziej luźniejsze. c:

piątek, 6 maja 2016

Ulubieńcy miesiąca: Kwiecień 2016

Cześć!

Kwiecień się już skończył. W sumie to całe szczęście. W tym miesiącu miałam dość duży na głowie i był on dla mnie dość ciężki i męczący, szczególnie w szkole. A, no i urokliwa alergia...
Cieszę się, że już jest maj! Pewnie już parę razy to pisałam, ale jest to jeden z moich ulubionych miesięcy w roku. Głównie dlatego, że mam urodziny, ale są też inne powody. Po pierwsze na ogół jest fajna pogoda, czasem zdarzy się burza... A burze są fajne! c: Po drugie częściej gdzieś wychodzę, jeżdżę na rolkach, rowerze, mam więcej chęci. Po trzecie jakoś tak jest, że w maju dzieją się fajne rzeczy!
No i nie mogę się doczekać wycieczki! :D W tym roku Pieniny. TO JUŻ W PONIEDZIAŁEK! Nie mogę doczekać!

Znalazłam też już wadę tego miesiąca... Majowe... Samo w sobie złe nie jest, ale śpiewamy tam każdy sobie i po prostu śpiewać nie idzie... ;-;

 

1. Muzyka


W tym miesiącu ulubieńcem jest "Trying not to love you" Nickelback. Ta piosenka zdecydowanie jest moim faworytem od Bożego Narodzenia. Słucham jej przynajmniej raz dziennie. Bardzo ją lubię i jeszcze mi się nie znudziła!