wtorek, 10 stycznia 2017

"Ja, Maciejka"

Hej!
Mam nadzieję, że Wam ten rok zaczął się dobrze.
Przyznam się szczerze, że początek roku mógłby być lepszy, ale dopiero minęło niecałe 1,5 tygodnia. Mam nadzieję, że będzie lepiej.

Tytuł: Ja, Maciejka
Autor: Joanna Hacz
Liczba stron: 208
Wydawnictwo: Lucky
Cena: ??? (dostałam ją w prezencie)



Treść:
Ela przeprowadza się z Poznania na wieś, ponieważ jej matka ponownie wyszła za mąż. Nie myśli, że to aż tak bardzo zmieni jej życie.
Dziewczyna dopiero na miejscu poznaje nową rodzinę: Zygmunta, babcię Gertrudę oraz przyrodnie siostry Kasię i Malwinę. Mimo ciętego języka Malwiny, Eta szybko się z nią zaprzyjaźnia. Dziewczyna w szkole budzi niemałą sensację i poznaje też Adama, rudego odrzutka, z którym zawiera pewien pakt.  Nowi przyjaciele pomagają jej odnaleźć się w szkole, a także zmierzyć z demonami przeszłości. Ela próbuje uwierzyć w Boga na nowo, a Malwina stawia sobie za cel mieć przynajmniej średnią 5.00 na koniec roku, żeby utrzeć nosa poloniście-kretynowi.



Moja ocena:
Bardzo przyjemnie mi się ją czytało. Z jednej strony jest taka zwyczajna, o życiu codziennym, a z drugiej, im bardziej się w nią wgłębia staje się niecodzienna. Jest lekka, ale skłania do zastanowienia nad wieloma rzeczami. Jest mi dość ciężko pisać o jej treści, ponieważ odnoszę wrażenie, że mogę napisać za dużo, za bardzo zaspoilerować.
Eta jest bardzo miła i sympatyczna, ale pod tym  skrywa dość mroczna i nieszczęśliwa przeszłość, o której dziewczyna nie chce mówić swoim najbliższym.
Malwina jest bezpośrednia, a przy tym moim zdaniem bezbłędna. Jest zbuntowana, co pokazuje na różne sposoby, ale jest też bardzo pomocna i inteligentna.
Obie przez całą książkę się zmieniają i zaczynają pokazywać jakie są naprawdę.

Chyba to na tyle dziś. ;) Do napisania!

1 komentarz:

  1. Ceny zawsze możesz sprawdzać na lubimy czytać: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/264967/ja-maciejka
    Z tym, że w przypadku recenzji książek nie uważam, by to było ważne: ksiązki można znaleźć w bibliotekach, to raz, a dwa: ceny są do siebie zbliżone. ok. 20-40zł za obyczajówki/popularne tytuły, ok 25-60zł za zwykłe wydania fantastyki + jakieś duże egzemplarze, +60zł - wydania ilustrowane, kolekcjonerskie, albumy etc :)

    OdpowiedzUsuń

♪ Jestem wdzięczna za każdy komentarz oraz obserwacje
♪ Możliwość dodawania komentarzy anonimowo
♪ Wyłączona weryfikacja obrazkowa.
♪ Nie zostawiaj linka do bloga pod postem, od tego jest Wasze blogi