niedziela, 5 lutego 2017

Ulubieńcy Miesiąca: Styczeń 2017

Cześć!
Styczeń zleciał mi dość szybko i był dość przyjemny, mimo złego początku.
Uch... Kończę w tym roku 17 lat. Za rok pełnoletność. Jakim cudem? Przyzwyczaiłam się, żeby mówić, że jestem siedemnastolatką, ale jednak... Mentalnie zatrzymałam się chyba gdzieś w latach 2013-2015. Serio. Ostatnio odjęłam rodzicom 2 lata, bo zapomniałam, że jest 2017.

1. Piosenka


Ta genialna piosenka zdecydowanie rządzi w tym miesiącu. Pewnie zdążyłam jej przesłuchać ponad 60 razy. To o czymś świadczy. :D A więc polecam Wam "Mississipi w ogniu" Organka. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tym wykonawcą, kiedyś już słyszałam jakąś jego piosenkę w radio, ale pamiętam tylko tyle że była fajna.





2. Film


Filmem, którym zaczęłam ten rok była "Zieleń szmaragdu". Moim zdaniem najgorsza ekranizacja ze wszystkich części Trylogii Czasu. Było bardzo scen kanonicznych, dużo wątków pozmieniano i dodano nowe. Zakończenie też zmieniono, że wyszło końcówka wyszła odwrotnie do tego, co jest w książce. W porównaniu do książki, jako ekranizacja był beznadziejny. Jako film był nawet spoko, jednak i tak był gorszy niż dwie pozostałe części.

3. Książki


W tym miesiącu przeczytałam 3 książki.
1. Dziewczyna z pociągu P. Hawkins - nie wiedziałam, czego się spodziewać. Jest świetna, ale bohaterowie momentami mnie irytowali. Szczególnie Rachel i Ann. 7/10
2. Miecz Lata R. Riordan - Genialna książka z cudownym, ironicznym poczuciem humoru. Dawno się tak przy książce nie uśmiałam. Jest boska po prostu. 10/10
3. Miasto Kości C. Clare - Historia niezwykła, ciekawa, nieco mroczna - inna niż czytałam. Jest pełna dziwnych powiązań i nagłych zwrotów akcji. 10/10

4.  Wspomnienia, które ze mną zostaną


Zdecydowanie wesele mojej ciotki. Dawno się tak nie wybawiłam. Miło było sobie potańczyć i spotkać się z rodziną (kocham ich po prostu).
Spotkanie z kumplem i bawienie się samochodzikami jego brata także było genialne. :D

5. Napój 

W tym miesiącu pokochałam kawę z syropem Irish Cream. Jest cudowna. <3


To już na tyle. :D Jak Wam minął styczeń?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

♪ Jestem wdzięczna za każdy komentarz oraz obserwacje
♪ Możliwość dodawania komentarzy anonimowo
♪ Wyłączona weryfikacja obrazkowa.
♪ Nie zostawiaj linka do bloga pod postem, od tego jest Wasze blogi